logoprzez

naglowek-07

Opublikowano: czwartek, 30, czerwiec 2016 20:19
Autor: Krzysztof Chmielewski

dsc 3539

O ile każdy z nas, teoretycznie, zna podstawowe daty dotyczące historii naszego kraju i świata, od średniowiecza po czasy współczesne, albo chociaż słyszał o jakimś wydarzeniu, to o swoim regionie wiemy już raczej niewiele.

Przodują w tym nieliczni, pasjonaci, szperacze. Mimo iż świadomość historyczna rośnie, zwłaszcza wśród osób dorosłych, młodzi ludzie w dalszym ciągu nie wykazują takiego zainteresowania historią (zarówno regionalną, jak i ogólną), jaką by mogli.

O historii uczymy się już w szkołach podstawowych, czasem nawet przedszkolach, na pogadankach, spotkaniach z ciekawymi ludźmi. Wiemy, kiedy była bitwa pod Grunwaldem (15.07.1410 r.), kiedy dokonano rozbiorów (1775, 1793, 1795), a nawet… kiedy była wojna secesyjna.

Jakiś czas temu na stronie Urzędu Marszałkowskiego pojawiła się informacja o pozytywnym rozpatrzeniu kolejnych wniosków o planach na edukację regionalną. Jeszcze ogólnych, jeszcze w powijakach, ale… gdzieś tam kaganek oświaty chwytają kolejne osoby.  

W szkołach ma się pojawić edukacja regionalna. Jeszcze nie wiemy, w jakiej formie, jeszcze nie wiemy, kiedy dokładnie, ale będzie. Jest zielone światło. To ważny krok, to już się dzieje. Należy jednak podkreślić, z całą stanowczością, choć na łamach Pokładów Kultury stronimy od polityki, że tu nie chodzi o jakiekolwiek ruchy separatystyczne, których tak boją się przeciwnicy autonomii, ba, nie chodzi o autonomię. O co więc chodzi?

O świadomość – historii, własnej przynależności, języka, kultury. Kultura śląska jest niezwykle różnorodna i bogata, historia także. To wszak Śląsk Dolny, Górny, Opolski, Cieszyński, Morawy… także Zagłębie Dąbrowskie, bo choć to historyczna małopolska, miało duży wpływ na to, kim teraz jesteśmy i kim będziemy. Mimo trwających od wielu lat animozji. Podobnie jak wszyscy inni sąsiedzi.

Widzimy, jaką popularnością cieszą się spotkania historyczne w muzeach, ilu jest pasjonatów w samym Zabrzu (strony zabrze.aplus.pl), Katowicach (projekt „Śląsko-zagłębiowskie szwendanie okoliczne) czy Mysłowicach (Mysłowicki Detektyw Historyczny) zajmujących się propagowaniem wiedzy o regionie. Mamy skanseny, otwierają się nowe działy placówek, jak Muzeum Żydów Górnośląskich w Gliwicach, Muzeum Powstań w Świętochłowicach czy powoli projektowane Muzeum Zabrzańskiego Sportu. Działają u nas liczne grupy rekonstrukcyjne, jak Stowarzyszenie Pro Fortalicium.

Realizacja tzw. edukacji regionalnej, może być, a nawet powinna (i zapewne częściowo będzie), oparta o kooperację szkół ze wszystkimi tymi placówkami (i dziesiątkami innych). Niemniej, zastawiona jest tu pewna pułapka, ponieważ młodzi ludzie historią się nie interesują… Dla większości z nich jest ona po prostu, nie bójmy się tego powiedzieć, śmiertelnie nudna i nieprzydatna życiowo. A przecież świadomość tego, co było, ma kolosalne znaczenia dla rozumienia aktualnych wydarzeń społecznych, politycznych, gospodarczych i kulturalnych.

Ale… edukacja regionalna nie powinna być traktowana jako swoisty skansen, co to, to nie. Nie może być przykrym obowiązkiem polegającym na uczeniu się dat i pojęć. Musi obejmować także współczesność, czyli okres, który dla młodych ludzi (urodzonych zwłaszcza po 1989 roku), ma znaczenie kluczowe.

Ruchy kulturowe, muzyka, sztuki plastyczne – mamy u nas setki, jeśli nie tysiące, młodych, płodnych artystów. Do tego architektura i zabytki postindustrialne, internetowy renesans śląskości realizowany przez takie firmy jak Gryfnie, Qdizajn, śląską blogosferę (tuudi.net) i wreszcie, śląską literaturę współczesną: tłumaczenia Mirosława Syniawy, książki prof. Kadłubka, Stefana Szymutki, Szczepana Twardocha, Wojciecha Kuczoka, wiersze Marty Podgórnik i Krzysztofa Siwczyka.

Marcin Melon, pedagog, działacz społeczny i autor rewelacyjnego Komisorza Hanusika, o edukacji regionalnej pisze (specjalnie dla Pokładów Kultury) tak: Edukacja regionalna, tak? To w tej chwili najbardziej paląca potrzeba naszego regionu. Ostatnie miarodajne badania pokazały, że 90% uczniów na Śląsku nie zna ani jednego wydarzenia i ani jednej postaci z dziejów regionu. Komu zależy na edukacji regionalnej? Nie, to nie chodzi o dowartościowanie grupki pasjonatów starych obyczajów i sprzętów w izbie regionalnej. Chodzi o przyszłość regionu, chodzi o demografię i ekonomię. Młodzież nie znająca swojego heimatu to młodzież bardziej skłonna do emigracji, poczucie zakorzenienia to jedyny czynnik emocjonalny mogący nas uratować przed depopulacją. Młodzież zakorzeniona to przyszli obywatele, odpowiedzialni gospodarze tego regionu. Jak jest z edukacją regionalną? Są malutkie wysepki, gdzie grono pasjonatów po godzinach pracuje z garstką dzieci za darmo po lekcjach. Ale to wysepki na oceanie zaniedbania. Mógłbym o tym pisać godzinami. Ostatnio coś drgnęło, samorządy coraz uważniej patrzą na rolę, którą mogą same odegrać, chyba zrozumiały, że na władze centralne oglądać się już dłużej nie można. Czego potrzeba edukatorom regionalnym? Z naszych badań i szkoleń wynika, że przede wszystkim brak metod, jak uczyć nowocześnie i atrakcyjnie oraz konkretnych pomocy dydaktycznych. A można i wcale nie jest to takie trudne. Wielu nastolatków odstrasza regionalizm oparty na folklorze. A przecież można położyć nacisk na nowe technologie, na atrakcyjność graficzną, innowacyjność, gry planszowe, komiksy itd.

Jak więc widać, edukacja regionalna jest potrzebna nie tylko na Śląsku. To kwestia, która powinna być poruszana na terenie całego naszego kraju, w każdym mieście i regionie.

© Copyright 2011. „System e-informacji kulturalnej" współfinansowany jest przez Unię Europejską z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego na lata 2007-2013. Zadanie realizowane w ramach projektu pn. „W sieci kultury – utworzenie systemu e- informacji kulturalnej na terenie Gminy Zabrze”

Ta strona używa plików cookies.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

1. Serwis zbiera w sposób automatyczny tylko informacje zawarte w plikach cookies.

2. Pliki (cookies) są plikami tekstowymi, które przechowywane są w urządzeniu końcowym użytkownika serwisu. Przeznaczone są do korzystania ze stron serwisu. Przede wszystkim zawierają nazwę strony internetowej swojego pochodzenia, swój unikalny numer, czas przechowywania na urządzeniu końcowym.

3. Operator serwisu (Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu) jest podmiotem zamieszczającym na urządzeniu końcowym swojego użytkownika pliki cookies oraz mającym do nich dostęp.

4. Operator serwisu wykorzystuje pliki (cookies) w celu:

  • dopasowania zawartości strony internetowej do indywidualnych preferencji użytkownika, przede wszystkim pliki te rozpoznają jego urządzenie, aby zgodnie z jego preferencjami wyświetlić stronę;
  • przygotowywania statystyk pomagających poznaniu preferencji i zachowań użytkowników, analiza tych statystyk jest anonimowa i umożliwia dostosowanie zawartości i wyglądu serwisu do panujących trendów, statystyki stosuje się też do oceny popularności strony;

5. Serwis stosuje dwa zasadnicze rodzaje plików (cookies) - sesyjne i stałe. Pliki sesyjne są tymczasowe, przechowuje się je do momentu opuszczenia strony serwisu (poprzez wejście na inną stronę, wylogowanie lub wyłączenie przeglądarki). Pliki stałe przechowywane są w urządzeniu końcowym użytkownika do czasu ich usunięcia przez użytkownika lub przez czas wynikający z ich ustawień.
6. Użytkownik może w każdej chwili dokonać zmiany ustawień swojej przeglądarki, aby zablokować obsługę plików (cookies) lub każdorazowo uzyskiwać informacje o ich umieszczeniu w swoim urządzeniu. Inne dostępne opcje można sprawdzić w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej. Należy pamiętać, że większość przeglądarek domyślnie jest ustawione na akceptację zapisu plików (cookies)w urządzeniu końcowym.
7. Operator Serwisu informuje, że zmiany ustawień w przeglądarce internetowej użytkownika mogą ograniczyć dostęp do niektórych funkcji strony internetowej serwisu.
8. Pliki (cookies) z których korzysta serwis (zamieszczane w urządzeniu końcowym użytkownika) mogą być udostępnione jego partnerom oraz współpracującym z nim reklamodawcą.
9. Informacje dotyczące ustawień przeglądarek internetowych dostępne są w jej menu (pomoc) lub na stronie jej producenta.
10. Bardziej szczegółowe informacje na temat plików (cookies) dostępne są na stronie 
ciasteczka.org.pl